10 lat kaliskiej PWSZ

Jubileuszowe Gaudeamus rozbrzmiało już w murach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w Kaliszu. Dziesięć lat budowania kaliskiej uczelni przyniosło wymierne rezultaty. PWSZ w Kaliszu zdążyła już zyskać miano najlepszej uczelni zawodowej w Polsce; i to nie tylko wśród członków kapituł rankingowych i kolegiów redakcyjnych
czasopism, w których zajęła pierwsze miejsca w ogólnopolskich rankingach szkół wyższych, ale także – a może przede wszystkim – w opinii zatrudnionych w niej nauczycieli akademickich, kształcących się tutaj studentów i opuszczających mury uczelni absolwentów. A tych wszystkich przybywa z roku na rok; można by rzec, że z dnia na dzień. Taki stan wskazuje na stale rosnące zainteresowanie ofertą kaliskiej PWSZ – zarówno jako uczciwego i rzetelnego pracodawcy, jak i szkoły, w której zdobywa się wszechstronne i solidne wykształcenie. Kolejnym, chyba najbardziej obiektywnym miernikiem jakości kształcenia – a dla nas najistotniejszym, bo potwierdzającym to na piśmie – są oceny wydane przez państwowe organy kontrolujące szkolnictwo wyższe w Polsce: Państwową Komisję Akredytacyjną i Krajową Radę Akredytacyjną Szkolnictwa Medycznego. W ubiegłym roku akademickim zakończyliśmy procedury związane z wnioskowaniem o przeprowadzenie kontroli na wszystkich realizowanych kierunkach studiów i do tej pory uzyskaliśmy już osiem pozytywnych ocen. Podkreślić należy, że wszystkie spośród nich wydane zostały na maksymalny okres przewidziany ustawą, czyli na sześć lat w przypadku PAKi i cztery lata dla KRASzMu.

 

To pasmo sukcesów, z których największym było samo powołanie pierwszej samodzielnej uczelni w regionie Południowej Wielkopolski, zapoczątkował dziewięć lat temu mój wielki poprzednik i wspaniały przyjaciel, Jego Magnificencja Profesor Czesław Glinkowski, organizator i pierwszy rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Kaliszu. To dzięki Jego zaangażowaniu i determinacji, a przede wszystkim mozolnej pracy u podstaw szkolnictwa wyższego w Grodzie nas Prosną, Kalisz może dziś szczycić się uczelnią – na wskroś nowoczesną, ale i tradycyjną. Nowoczesną, bo mieszczącą się w nowo wybudowanych bądź zmodernizowanych obiektach, kształcącą według najnowszych programów zajęć, z wykorzystaniem form i środków przekazu wiedzy na miarę XXI wieku. Tradycyjną natomiast, bo pielęgnującą obyczaje akademickie, dbającą o kulturę i hołubiącą sport, a temu przecież studenci poświęcają swój czas i talent od zawsze.

10 lat kaliskiej PWSZ

Medal okolicznościowy – X Inauguracja Roku Akademickiego