PWSZ na ulicy Niecałej

Ponad 100 wystawców, a wśród nich Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego i tysiące kaliszan – tak wyglądało sobotnie Święto Ulicy Niecałej. Tym razem uczestnikom przyświecało hasło ,,W starym kinie”.

Święto Ulicy Niecałej to impreza, która nie ma jeszcze długiego stażu, ale niezmiennie cieszy się ogromną popularnością wśród kaliszan. Na stoiskach prezentują swój dorobek głównie twórcy: artyści, malarze, rzeźbiarze, ale również kolekcjonerzy i pasjonaci, a nawet wszyscy, którzy mają do zaoferowania mieszkańcom Kalisza coś interesującego. Dlatego też kolejny raz do udziału w imprezie została zaproszona Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.

Ekspozycja uczelni prezentowała się okazale, a każdy z wydziałów przygotował ciekawe propozycje: były zabawy sprawnościowe dla dzieci, konkursy z użyciem alkogogli i narkogogli, był pokaz możliwości drukarki 3D, niekonwencjonalne doświadczenia fizyczne, sterowanie sztuczną dłonią za pomocą mikrokontrolera A Tmega 2560, a także okazja do obserwacji preparatów pod mikroskopem. Zainteresowani mogli zapoznać się z pielęgnacją noworodka, bądź dokonać pomiaru ciśnienia tętniczego krwi, czy pomiaru glukozy. Dużym zainteresowaniem cieszył się również pokaz udzielania pierwszej pomocy czy diagnostyka kosmetyczna i zabiegi pielęgnacyjne.

– W październiku rozpoczynam studia na Wydziale Medycznym kaliskiej uczelni, ale już podczas festynu na ulicy Niecałej miałam okazję, by porozmawiać z wykładowcami, a nawet prorektorem Janem Frąszczakiem – przyznała Anna, studentka pierwszego roku. Spotkanie na ulicy Niecałej zakończyło się późnym wieczorem, a jego uczestnicy zapowiedzieli, że spotkają się w tym samym miejscu dokładnie za rok.